Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Deser. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 czerwca 2017

Jabłkowe rożki

Jeśli szukasz pomysłu na szybki deser, a w domu zalega ci kilka jabłek wystarczy kilka składników żeby zrobić coś pysznego.

SKŁADNIKI:

3-4 średniej wielkości jabłka
ciasto francuskie
2 łyżki cukru
1 łyżka cynamonu (opcjonalnie)

Dodatkowo:
około 10-15 łyżek cukru pudru
2 łyżki soku z cytryny

WYKONANIE:

Jabłka obieramy, wycinamy gniazda nasion i kroimy w kosteczkę. Zasypujemy cukrem i cynamonem, mieszamy i odstawiamy na chwilę. W tym czasie rozwijamy ciasto francuskie i kroimy na kwadraty (mnie wyszło około 8). Układamy na środek jabłka i składamy ciasto w kształt trójkąta. Zagniatamy boki widelcem, żeby podczas pieczenia się nie otwarły.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200' C przez około 15 minut.
Cukier puder zalewamy sokiem z cytryny i dokładnie mieszamy. Powstanie lukier. Jeśli będzie za rzadki, należy dodać cukru, jeśli za gęsty - soku.
Wyjmujemy ciasteczka z piekarnika. Jak trochę przestygną smarujemy lukrem.
I gotowe!


Smacznego 😁

środa, 19 kwietnia 2017

Kokosowe Laddu

Laddu to indyjskie słodycze serwowane głównie podczas hinduskich świąt i uroczystości. Zwykle przygotowuje się je z mąki z ciecierzycy lub mąki kokosowej i ghee (rodzaj masła) oraz przypraw i bakalii.
Ja trochę zmodyfikowałam ten tradycyjny przepis, ale myślę, że wyszło smacznie.

SKŁADNIKI

750 ml mleka
1/2 szklanki cukru
150g wiórków kokosowych
2 łyżki mąki
cynamon, kardamon (opcjonalnie)

WYKONANIE

Mleko gotujemy na wolnym ogniu. Wsypujemy kokos i gotujemy około pół godziny cały czas mieszając aż stanie się gęste. Dodajemy cukier i przyprawy. Wsypujemy przesianą przez sitko mąkę cały czas mieszając. Powinien powstać gęsty kleik.
Odstawiamy do wystygnięcia. Ja włożyłam cały rondel do zimnej wody.
Po ostygnięciu z masy tworzymy kulki wielkości orzecha włoskiego. Można obtoczyć je dodatkowo w wiórkach.
Najlepiej odstawić gotowe laddu na chwilę do lodówki.


Moje smakowały trochę jak Rafaello. Więc na pewno nie zaszkodzi dodać do środka migdałów. 
Smacznego!

PS. Pracuję obecnie nad nagraniem, mam też już coś gotowego, więc myślę, że niebawem pojawi się tu pierwsza piosenka w moim wykonaniu.

czwartek, 23 lutego 2017

Mandazi, czyli afrykańskie pączki

Mandazi pochodzą z afryki, a dokładnie z Kenii. W tamtejszej kuchni często traktują je jako słodkie bułeczki na śniadanie lub po prostu przekąski. Mandazi swoją popularność zawdzięcza wygodzie wykonania. Nadmiar można włożyć do pojemnika i podać na drugi dzień.
Oryginalne mandazi przygotowuje się często ze znacznie mniejszą ilością cukru i traktuje się je jako dodatek do sosów lub jako danie obiadowe. Jednak równie powszechne są słodkie, w formie deseru.


SKŁADNIKI

3 szklanki mąki
25g drożdży
1/2 szklanki cukru
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki cynamonu (opcjonalnie)
1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
1/4 szklanki letniej wody
1/2 szklanki mleczka kokosowego (dokładnie wymieszane)
1 jajko
olej do smażenia (ja użyłam rzepakowego)



WYKONANIE

Rozdrobnione drożdże zalewamy 1/4 szklanki letniej wody i dodajemy łyżkę stołową cukru. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na około 10 minut.

Do miski wsypujemy mąkę, cukier i przyprawy. Wlewamy drożdże, mleko i dodajemy jajko.
zaczynamy wyrabiać ciasto do momentu, aż przestanie kleić się do dłoni. W razie, gdyby było za suche można dodać mleka lub wody. Gdy za mokre - dosypać mąki.



Gotowe ciasto przykrywamy i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 1 - 1,5 godziny. Powinno w tym czasie podwoić swoją objętość.



Wyrośnięte ciasto wyjmujemy na oprószony mąką blat. Dzielimy na cztery części, a z każdej z nich formujemy kulki.



Każdą z utworzonych kulek wałkujemy na podłużne paski grubości około 1,5 cm.
Gotowe paski dzielimy na trójkąty.
Zostawiamy ciasto na chwilę, żeby podrosło. W tym czasie podgrzewamy olej. Ja użyłam do tego rondelka. Nie wlewałam dużo oleju (na około 2 cm od dna).

Ostrożnie wrzucamy trójkąciki do oleju. Jak tylko się przyrumienią, odwracamy widelcem na drugą stronę. Ciasto nie jest zbyt grube, więc można mieć pewność, że po tak krótkim czasie smażenia nie będą surowe w środku.
Wyjęte z oleju pączki odkładamy na papierowy ręcznik. Ociekną i nie będą nasączone tłuszczem.


Ja swoje mandazi podałam dziś suche. Są słodkie i aromatyczne, więc nie potrzebują nadzienia, jak polskie pączki. Można posypać je cynamonem. Dobrze będą się prezentowały z dowolną polewą lub maczane w mleku - zarówno krowim, jak kokosowym.

Tymczasem życzę smacznego w tłusty czwartek!